Któż wie, czy głupota nie zaostrzała, gdzieś w głębi, rozumu?

Za najokropniejszą rzecz w historii naszej kultury uważam to, że myśmy zawsze, dobrowolnie lub pod przymusem, ograniczali sobie ducha. Cała nasza literatura, cała sztuka jest tego objawem. Gdy w ostatnich latach polską świadomość wsadzono do ciupy, nie było to może takie złe dla naszej duszy. Zahamowano nam i naszą dotychczasową, niewystarczającą, produkcję słowa, zastępując ją jawnym kłamstwem - natomiast więzień mógł rozmawiać ze sobą i, chyba, były to szczere rozmowy. Życie rozpadło się im na fałsz zewnętrzny i prawdę wewnętrzną - stan rzeczy ciężki, ale nie trujący. Któż wie, czy głupota nie zaostrzała, gdzieś w głębi, rozumu?

Dziennik 1959-1969, Witold Gombrowicz
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2013

Diabeł

Myślę, że jeżeli diabeł nie istnieje, a stworzył go człowiek, to stworzył go na własny obraz i podobieństwo.

Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow

Odwiedza nas 61 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony