Zamknięte obszary duszy

Nie chcemy, na przykład, mówić rzeczy, które brzmiałyby dla ludzi jak krzyk rozpaczy. Oczywiście, są pisarze, których twórczość odbierana jest przez czytelników jak krzyk rozpaczy, ale nie jest dobrze pisać w ten sposób - nie należy rozprzestrzeniać postaw niszczycielskich i samoniszczycielskich. Są też inne względy - w zamkniętych obszarach duszy znajdują się rzeczy, których człowiek nie chce, nie potrafi czy nie może odsłonić, bo byłoby to zbyt podobne do rozbierania się do naga publicznie.

Leszek Kołakowski

Czas ciekawy, czas niespokojny, cz. II.
Z Leszkiem Kołakowskim rozmawiał Zbigniew Mentzel

Brama Piekieł

„wszelki wyznawany lub praktycznie uprawiany monoizm wartościowania jest objawem degeneracji życia duchowego. Jest rezygnacją z realnego uczestnictwa w cywilizacji, do której się należy. (…) Cywilizacja jest zbiorem wartości zaakceptowanych generalnie w granicach tej harmonii, jaką dopuszcza świat abstraktów, a konfliktowych w każdorazowych zastosowaniach. Jest to realność naoczna, nie wynik refleksji teoretycznej. Cywilizacja nasza jest taką właśnie. Próba pozornego unieważnienia tej sytuacji lub wyparcia z pamięci jest tedy dekadencją podwójną: jest odmową udziału w ogólnocywilizacyjnym procesie stałego przezwyciężenia przeciwieństw, które są ujawniane przez wartości kultury, tj. odmową współtworzenia kultury; jest zarazem rezygnacją ze współtworzenia samego siebie w odnawialnej ciągle autoidentyfikacji, określanej również przez ów cywilizacyjny zasób. Jest tedy odmową stawienia czoła losowi przez arbitralną doktrynizację losu”.

Leszek Kołakowski

 

 

Auguste Rodin - Brama piekieł

Odwiedza nas 112 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony