Wiedza nie chroni przed namiętnościami
Nie wiemy dokładnie, czy Potocki miał już w tamtej chwili jasną wizję naukowego projektu, którego pierwsze owoce miały się ukazać w roku 1789 i który będzie realizował do samej śmierci, tak jak się pielęgnuje idée fixe: zamierzał odtworzyć, poczynając od najdawniejszych źródeł, historię różnych ludów słowiańskich, obmyślić podstawy etnologii ogólnej i ponownie rozpatrzyć same zasady chronologii. Czy te wspomnienia do Serbii i na Węgry w 1783 roku wypłynęły w chwili, kiedy uczony podjął się urzeczywistnienia swojego projektu? Czy też obserwacje poczynione w tych krainach i być może zapisane w zeszytach podobnych do tych, które będzie prowadził podczas podróży na Kaukaz, są już częścią precyzyjnie ukierunkowanych badań?
Nic nie pozwala nam tego rozstrzygnąć, ale można przynajmniej dostrzec pewne cechy właściwe postawie badacza, których Jan Potocki już nie utraci: jest uwrażliwiony na wszystkie przejawy życia codziennego zwyczajnych ludzi i ich praktyk kulturalnych (jak muzyka, poezja, język), które mogą dostarczyć materiału do studium porównawczego, prowadzonego z myślą o możliwie najszerszej syntezie wiedzy. Dla Potockiego historia ludów jest wpisana w teraźniejszość ludzi i natury, świat nadaje się do odczytania jak wielka księga rejestrowa, którą należy tylko odpowiednio zrozumieć i odtworzyć jej spójność; to w sumie księga porównywalna do tej, jaką wobec świata literatury stanie się Rękopis znaleziony w Saragossie. Wielka intelektualna przygoda jej autora zaczęła się właśnie wtedy, co tak trafnie ujęła później Konstancja:
Elementy wiedzy zdają się układać niczym ogniwa łańcucha: jeden po drugim. Kiedy już raz wkroczy się w jej domenę, trudno ją porzucić; staje się źródłem żywej radości. Niestety, wiedza nie chroni przed namiętnościami; próżność wydaje się tam dobrze zadomowiona, ale gdzież jej nie ma? W rzeczy samej zdobywanie wiedzy jest rozkoszą i we wszystkich ziemiach widywano hrabiego Jana, który żywo interesował się każdym nowym odkryciem, każdym postępem w rozwoju nauk, jakkolwiek to historia, a raczej chronologia, sięgająca czasów najbardziej zamierzchłych, była stałym przedmiotem jego badań.
Notatka biograficzna Jana Potockiego pióra Konstancji Potockiej
Znalezione w: Jan Potocki. Biografia, François Rosset, Dominique Triaire
Ani ludzkość nie jest wieczna, ani jej ziemia
Wartości ludzkie są osobowe z chwilą, gdy ewolucja natury osiągnęła punkt bytowania osobowego. Jeśli zanik osobowości jest totalny, wartości przykute do bytu osobowego mają trwanie ściśle ograniczone do jego trwania, a dziedziczone w postaci rzeczowej, uprzedmiotowionej przez ciągłe zbiorowości ludzkie, mają trwanie wtórne równolegle do trwania tych zbiorowości. Ogół wartości osobowo produkowanych, tj. ogół wartości powołanych przez ludzi do życia, zmierza tedy ku nieobecności ostatecznej; innymi słowy, wysiłki nasze, choćby przedłużone w rzeczowych skutkach poza trwanie osobnicze, rozmywane są w całości przez rozkład fizycznego bytu, albowiem ani ludzkość nie jest wieczna, ani jej ziemia.
Leszek Kołakowski, Obecność mitu