Drobiazgi
Pokój był ogołocony z cenniejszych przedmiotów, pozostawiono jedynie drobiazgi znikomej wartości. W kącie, na ziemi, zauważyłem kilka zapisanych zeszytów; podniosłem je i przejrzałem ich zawartość. Był to rękopis hiszpański; jakkolwiek bardzo słabo znałem ten język, to przecież zdołałem pojąć, żem znalazł rzecz zajmującą: rękopis zawierał historie o kabalistach, zbójcach i upiorach.
Jan Potocki, Rękopis znaleziony w Saragossie
Dajcie nam
O, zdarza się nam bywać dobrym i pięknym, ale tylko wtedy kiedy nam samym jest dobrze i pięknie. Owszem, potrafią nas opętać – właśnie opętać – najszlachetniejsze ideały, pod tym wszakże warunkiem że same się urzeczywistnią, wpadną nam jak gołąbki do gąbki, a co najważniejsza, bezpłatnie, bezpłatnie, żeby nic nie kosztowały. Płacić za cokolwiek okropnie nie lubimy, ale za to bardzo lubimy brać, i to w każdej dziedzinie. O, dajcie, dajcie nam wszelkie dobra życiowe (tak właśnie, wszelkie, taniej się nie zgadzamy!), a zwłaszcza nie stawiajcie żadnych przeszkód naszym narowom, a wtedy już pokażemy, jacy to my potrafimy być dobrzy i piękni. Nie jesteśmy chciwi, co to, to nie, jednakowoż dajcie nam pieniędzy, więcej, więcej, jak najwięcej pieniędzy, a przekonacie się, jak hojnie, z jaką pogardą dla obmierzłej mamony roztrwonimy je w jedną noc w wyuzdanej hulance. Jeżeli zaś nikt nie da nam pieniędzy, wtedy pokażemy, jak to my potrafimy je zdobyć, kiedy bardzo nam na tym zależy.
Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow