
Mówisz: wiem, że istnieję. Zapytuję: kim jestem ów ja, którego znam? Jest rzeczą jak najbardziej pewną, że wiedza o tym [ja] tak ściśle ujętym nie zależy od tego, o czym nie wiem jeszcze, czy istnieje!
I cóż zdobędę, gdy osiągnę tyle? Sen, tchnienie szału, które wyszumiało. Któż tydzień płacze, by móc śmiać się chwilę, lub wieczność sprzeda za igraszkę małą?
W. Shakespeare
Odwiedza nas 47 gości oraz 0 użytkowników.