Rzeka pokoleń
Gdzie są dzisiaj nasze sny o doskonałości? Marzymy oczywiście o mocarstwie naukowym i technologicznym w ramach liberalnego porządku i nasze marzenia mają do tej pory dobre podstawy, przynajmniej tak się zdaje. Doznajemy zawrotu głowy, kiedy spoglądamy na wyczyny techniczne nie tylko ostatnich stu, ale nawet ostatnich dwudziestu lat. Homo sapiens istniał, jak nam mówią antropologowie, od co najmniej stu tysięcy lat, ale oto dzisiaj dopiero umierają ostatni ludzie, którzy urodzili się jeszcze na ziemi, gdzie nie było samochodów. Ludzie mojej generacji pamiętają ludzi urodzonych około połowy XIX wieku, a ci z kolei pamiętali urodzonych pod koniec wieku XVIII. Dwa takie skoki albo przejście przez jedną znajomość i jesteśmy w świecie, gdzie ludzie przemieszczali się z taką samą prędkością jak ich przodkowie neolityczni.
Leszek Kołakowski Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania
Paruzja
Po dwóch tysiącach lat jest to jednak niezadowalające rozwiązanie, dlatego że jeżeli moc wcielenia i męki Pana nie uzdolniła nas do tej pory do nawrócenia na świętość, to po dwudziestu wiekach od wybicia «ostatniej godziny» świata myślenie, że staniemy się do tego zdolni teraz, gdy zapomnieliśmy o sensie obietnic, w które wierzyliśmy, jest nieprzyzwoite. Czy chcemy przez następne tysiąclecia kontynuować grę, w której Bóg nam nie pomaga, gdyż na to nie zasługujemy, a zarazem być świadomi, że człowiek bez Jego pomocy nie ma wartości?
[...]
Jesteśmy [...] zjednoczeni z Bogiem w zupełnie innym sensie. W tym, że wraz z duchem, który jest w nas, umieramy. Podczas gdy Bóg «przegrany» i «zwyciężony» zsunął się z krzyża jako nieużyteczny i zapomniany kawałek ciała, my wraz z naszą wiarą wstępujemy na krzyż, toczymy ostatnią bitwę, konamy i wołamy «Eli, Eli, lama sabachtani?» Tak - o to prosimy, wołając - dopiero wtedy wypełni się to, czego zabrakło cierpieniom Chrystusa [Kol 1, 24] i dokona się ostateczny, radykalny zwrot. Nasza ofiara przyniesie życie. Bóg zmartwychwstanie. Musimy doskonale kochać Boga, który nam się ofiarował i oczekuje od nas zbawienia. Za bardzo nas jednak unieszczęśliwił, rozczarował, zmęczył, abyśmy mogli to czynić.
S. Quinzio, Un Commento alla Bibbia
Znalezione w: Dariusz Czaja, Lekcje ciemności