"Skąd się bierze potrzeba władzy? Dlaczego tak jest, że człowiek chce panować nad drugim człowiekiem? Bierze się ona niewątpliwie z jakiegoś lęku przed człowiekiem. Człowiek lęka się drugiego człowieka i kiedy się lęka, usiłuje nad tym drugim człowiekiem zapanować. Wydaje mu się, że drugi człowiek jest dla niego jakimś niebezpieczeństwem. Kiedy zbliża się drugi człowiek do mnie, jestem przekonany, że mi czymś grozi. Aby uchronić się od niebezpieczeństwa, wyzwala się we mnie pragnienie panowania, pragnienie dominacji, pragnienie władzy nad drugim. Im więcej w człowieku lęku przed człowiekiem, tym większe pragnienie władzy. Im większe pragnienie władzy, tym większy lęk człowieka przed człowiekiem.
I teraz z pragnienia władzy nad człowiekiem biorą się rozmaite zachowania, które to pragnienie mają spełnić. Człowiek przebiera się w rozmaite stroje, szaty, które mają podkreślić jego wyższość nad drugim człowiekiem. Gombrowicz, a za nim znakomity nasz psychiatra i mędrzec Antoni Kępiński, powiada, że człowiek ''przyprawia sobie gębę''. Przyprawia sobie taką ''gębę'', która umożliwi mu zapanowanie nad człowiekiem. Przybiera pozy, robi wszystko, ażeby tego drugiego człowieka wziąć pod swoje panowanie. Człowiekowi wydaje się, że jeżeli nie będzie panował nad drugim człowiekiem, to sam zostanie przez niego zniszczony. Ludzie go zniszczą, zjedzą, jeśli nad tymi ludźmi nie zapanuje. Dlatego wchodzi we wspólnotę ludzką nastawiony na walkę".
 
ks. Józef Tischner
"Myśli o wolności, władzy i wspólnocie", Wyd. Znak, 2016