
Mówiono, a zwłaszcza mówiła Matacka, że rondo jest
diabelskim młynem, gdzie wir piekielny wciąga nieboraków
lub wyrzuca na powierzchnię duchy potępione i nieludzkie,
nieczyste siły. Myliński mówił, że jest tam wejście do chocholego
kręgu sezonów czy do karuzeli czasu. Figelfogel pisał, że na jałowym
biegu toczy się tam słowiańskie koło myśli.
Ijasz, Tomasz Różycki
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2021
Świat, to wariactwo jednego supermózgu, który sam na własnym punkcie zwariował ostatecznie.
Stanisław Lem
Odwiedza nas 62 gości oraz 0 użytkowników.