Orzech na podwórzu dzieciństwa symbolicznie domyka tę kilkudziesięcioletnią, piękną opowieść. Jakieś 35 lat temu zasadził i odszedł. Kiedy odchodziła, nie pokrył się już listowiem.
07.05.2019

Orzech na podwórzu dzieciństwa symbolicznie domyka tę kilkudziesięcioletnią, piękną opowieść. Jakieś 35 lat temu zasadził i odszedł. Kiedy odchodziła, nie pokrył się już listowiem.
07.05.2019
Podobnie nazwiemy przyjemnym to życie, którego istnienie jest przyjemne dla żyjących; ale nie wszyscy, którzy żyją, cieszą się z przyjemnego życia, lecz tylko ci, dla których samo życie jest przyjemne i którzy cieszą się z przyjemności, jaką daje życie.
Z tej racji przyznajemy życie raczej człowiekowi czuwającemu niż śpiącemu, myślącemu raczej niż bezmyślnemu i powiemy, że przyjemność życia jest przyjemnością płynącą z ćwiczenia duszy; to jest bowiem prawdziwe życie.
Arystoteles, Zachęta do filozofii (Proteptikos)
Nie wiemy dokładnie, czy Potocki miał już w tamtej chwili jasną wizję naukowego projektu, którego pierwsze owoce miały się ukazać w roku 1789 i który będzie realizował do samej śmierci, tak jak się pielęgnuje idée fixe: zamierzał odtworzyć, poczynając od najdawniejszych źródeł, historię różnych ludów słowiańskich, obmyślić podstawy etnologii ogólnej i ponownie rozpatrzyć same zasady chronologii. Czy te wspomnienia do Serbii i na Węgry w 1783 roku wypłynęły w chwili, kiedy uczony podjął się urzeczywistnienia swojego projektu? Czy też obserwacje poczynione w tych krainach i być może zapisane w zeszytach podobnych do tych, które będzie prowadził podczas podróży na Kaukaz, są już częścią precyzyjnie ukierunkowanych badań?
Nic nie pozwala nam tego rozstrzygnąć, ale można przynajmniej dostrzec pewne cechy właściwe postawie badacza, których Jan Potocki już nie utraci: jest uwrażliwiony na wszystkie przejawy życia codziennego zwyczajnych ludzi i ich praktyk kulturalnych (jak muzyka, poezja, język), które mogą dostarczyć materiału do studium porównawczego, prowadzonego z myślą o możliwie najszerszej syntezie wiedzy. Dla Potockiego historia ludów jest wpisana w teraźniejszość ludzi i natury, świat nadaje się do odczytania jak wielka księga rejestrowa, którą należy tylko odpowiednio zrozumieć i odtworzyć jej spójność; to w sumie księga porównywalna do tej, jaką wobec świata literatury stanie się Rękopis znaleziony w Saragossie. Wielka intelektualna przygoda jej autora zaczęła się właśnie wtedy, co tak trafnie ujęła później Konstancja:
Elementy wiedzy zdają się układać niczym ogniwa łańcucha: jeden po drugim. Kiedy już raz wkroczy się w jej domenę, trudno ją porzucić; staje się źródłem żywej radości. Niestety, wiedza nie chroni przed namiętnościami; próżność wydaje się tam dobrze zadomowiona, ale gdzież jej nie ma? W rzeczy samej zdobywanie wiedzy jest rozkoszą i we wszystkich ziemiach widywano hrabiego Jana, który żywo interesował się każdym nowym odkryciem, każdym postępem w rozwoju nauk, jakkolwiek to historia, a raczej chronologia, sięgająca czasów najbardziej zamierzchłych, była stałym przedmiotem jego badań.
Notatka biograficzna Jana Potockiego pióra Konstancji Potockiej
Znalezione w: Jan Potocki. Biografia, François Rosset, Dominique Triaire
Odwiedza nas 115 gości oraz 0 użytkowników.