Piękno samo w sobie niezmienne i wieczne
Ten, kto aż dotąd zaszedł w szkole Erosa, kolejne stopnie piękna prawdziwie oglądając, ten już do końca drogi miłości dobiega. I nagle mu się cud odsłania: piękno samo w sobie, on samo w swojej istocie. Otwiera się przed nim to, do czego szły wszystkie jego trudy poprzednie; on ogląda piękno wieczne, które nie powstaje i nie ginie, i nie rozwija się ani nie więdnie, ani nie jest z jednej strony piękne, a z drugiej szpetne, ani raz tylko takie, a drugi raz odmienne, ani takie w porównaniu z czymkolwiek, a z czym innym inne, ani też dla jednego piękne, a dla drugiego szpetne. I nie ukaże mu się piękno niby twarz albo ręce jakie, lub jakakolwiek cząstka cielesna, ani jako słowo, ni wiedza jakakolwiek, ani jako cecha jakiegoś, powiedzmy, stworzenia, ni ziemi, ni nieba, ani czegokolwiek innego, tylko piękno samo w sobie niezmienne i wieczne, a wszystkie inne przedmioty piękne uczestniczą w nim jakoś w ten sposób, że podczas gdy same powstają i giną, ono ani się pełniejszym nie staje, ani uboższym, ani go żadna w ogóle zmiana nie dotyka.
Uczta, Platon
Pamięć jest w ciągłym ruchu
Człowiek współczesny ma z duszą kłopoty, dusza - jak mówi mój bohater - stała się towarem, bo dziś każdy pozwala się przerobić na klienta. Wyobraźnia, pamięć i poczucie miejsca w świecie są więc naszą bronią przeciw zamachowi na nas ze strony współczesnej cywilizacji. Istota wykorzeniona jest bezbronna wobec pokus podsuwanych nam przez tę cywilizację. A czym jest pamięć? Nie jest tablicą, na której życie zapisuje czyjąś historię, pamięć jest w ciągłym ruchu, jest organem kreacji. Jest odniesieniem, a to rzecz niezwykle istotna, by człowiek miał odniesienie, nawet do czegoś, co sam wykreował.
W środku jesteśmy baśnią, Wiesław Myśliwski
Wydawnictwo Znak, 2022